Praca

Zatrudnianie osób z niepełnosprawnością w administracji publicznej.

Staże zawodowe w administracji publicznej ułatwieniem w aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnością.

Staże zawodowe w administracji publicznej ułatwieniem w aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnością.

Na język migowy tłumaczy Tomasz Smakowski.

Małgorzata Radziszewska:

— Dziękuję wszystkim za cierpliwość. Pana Ministra już witamy serdecznie. Pan Minister Krzysztof Michałkiewicz, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, Pełnomocnik Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych. Serdecznie witamy Panie ministrze.

Witam również Panią Marlenę Maląg, Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych; Panią Dorotę Habich, Zastępcę Prezesa Zarządu PFRON ds. Programowych.

Szczególnie witamy przybyłych na spotkanie: przedstawicieli Kancelarii Prezesa Rady Ministrów; dyrektorów generalnych ministerstw i urzędów. 

Bardzo proszę o oklaski, tak.

Osoby zabierająca głos, Pana Dobrosława Dowiat-Urbańskiego, Szefa Służby Cywilnej oraz panelistów. Obecni są są również z nami pracownicy PFRON, którzy w razie czego będą służyli państwu informacjami. Serdecznie zapraszam do zabrania głosu Pana Ministra Krzysztofa Michałkiewicza. Mam nadzieję, że będą oklaski.

„Absolwent”, „Stabilne zatrudnienie”, „Praca – integracja” — programy zwiększające zatrudnienie osób z niepełnosprawnością.

Minister Krzysztof Michałkiewicz:

— Witam Państwa serdecznie. Szczególnie witam dyrektorów generalnych urzędów, ministerstw, agencji. Witam media. Swoich współpracowników nie będę witał, bo było to może troszkę niezręcznie.

Staże zawodowe w administracji — Minister Krzysztof Michałkiewicz
Minister Krzysztof Michałkiewicz o zatrudnianiu osób z niepełnosprawnościami

Proszę Państwa, nie ukrywam, że ostatnio spotykamy się, bo chcemy Państwa zainteresować naszymi programami, które mają na celu zwiększenie zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Rehabilitacja zawodowa poza wszelką dyskusją jest z tym, co osoby niepełnosprawne uważają za jedną z najważniejszych rzeczy, których potrzebują i o które walczą. Ta rehabilitacja zawodowa, zatrudnienie, to z jednej strony świetna rehabilitacja, ale z drugiej strony, także poczucie własnej przydatności, samodzielności i niezależności. I młodzi niepełnosprawni w dzisiejszych czasach oczywiście potrzebują naszego wsparcia, ale z drugiej strony chcą jak najwięcej zawdzięczać sami sobie, chcą być oceniani ze względu na swoje umiejętności, na swój potencjał, na swoje zaangażowanie w pracę. Chcą być aktywni, także aktywni zawodowo.

W dzisiejszym świecie, przy dzisiejszych możliwościach, coraz więcej osób, także ze znaczną niepełnosprawnością, może pracować. Byłem kilka dni temu na konferencji poświęconej ekonomii społecznej, tam jako dobre praktyki występowała „Fundacja Leżę i Pracuję”, i to jest fundacja, która właśnie się zajmuje tymi, którzy ze względu na swoją niepełnosprawność są osobami leżącymi, ale oczywiście w firmie pijarowskiej mogą tworzyć strony internetowe, mogą pisać posty, mogą być aktywni. I okazuje się, że po kilku latach działania tej fundacji, ta ilość osób niepełnosprawnych, którzy pracują w tej fundacji, co roku jest się zwiększa. I faktycznie dla tych ludzi okazuje się, że także jest możliwa aktywność zawodowa.

„Aktywni plus”

W ramach PFRON, Rady Nadzorczej PFRON, stworzyliśmy programy, które mają pomóc w zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. „Aktywni plus” – trzy programy, ważne programy, które jako nowe uruchomiliśmy, albo uzupełniliśmy i zaktualizowaliśmy, żeby jeszcze lepiej służyło osobom niepełnosprawnym. 

Pierwszy jest to program „Absolwent”. Mamy program „Student” – pomaga osobom niepełnosprawnym kształcić się; także pomaga finansowo, żeby i opłacić, i utrzymać się w czasie studiów. Ale okazało się, że często po skończeniu studiów – a to jest dla nich często dodatkowy wysiłek, wysiłek który wart jest docenienia – wracają do swoich małych miejscowości. I w tym zawodzie, który z trudem zdobyli, w tych miejscach, gdzie wracają, niekoniecznie jest możliwość podjęcia zatrudnienia. Stąd program „Absolwent”, który ma pomóc także w tych pierwszych miesiącach po ukończeniu studiów, pomóc w adaptacji, w znalezieniu pracy, w zafunkcjonowaniu w nowym miejscu pracy, ale także pomóc im się utrzymać, dopóki nie zaczną zarabiać, dopóki te zatrudnienie nie zacznie być realizowane.

Drugi program, o którym dzisiaj będziemy mówili, to jest „Stabilne zatrudnienie”.

Trzeci to jest „Praca – integracja”, o którym mówiliśmy tydzień temu, podpisując umowę z Orlenem, wcześniej z Enea, która pomaga dużym firmom – nie tylko dużym – tworzyć miejsca pracy dla osób niepełnosprawnych, i PRFON tutaj mocno inwestuje w to, żeby to były dobre miejsca pracy, a osoby niepełnosprawne, żeby były przygotowane do funkcjonowania na tych miejscach pracy. 

„Stabilne zatrudnienie”

Dzisiaj będziemy mówić o „Stabilnym zatrudnieniu”, który jest programem mającym na celu ułatwienie i zwiększenie zatrudnienia osób niepełnosprawnych w administracji publicznej. Co roku na Komisji Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, przepytują nas: „Ile administracja państwowa zatrudnia osób niepełnosprawnych?”. No i ze wstydem powiem, że będąc od 2005 roku posłem, co roku tych miejsc, którymi moglibyśmy się pochwalić, jest albo bardzo mało, albo nie ma ich w ogóle. Tak naprawdę to przez lata mówiliśmy, że żadne Ministerstwo nie spełnia wymogu 6% zatrudnienia osób niepełnosprawnych, i płaci oczywiście na PFRON. Co z jednej strony jest sympatyczne, bo daje nam możliwość realizowania tych wszystkich ambitnych programów, ale z drugiej strony na pewno nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby osoby niepełnosprawne, które z wielkim trudem zdobywają wykształcenie, mogli także pracować.

Przyznam się, że w tym roku jesteśmy dumni. I tutaj pani dyrektor generalna pokazuje mi – ale ja nie zapomniałem, pamiętam – że w naszym Ministerstwie, po raz pierwszy w tym roku mamy 6%, minęliśmy, przekroczyliśmy 6% zatrudnienia, już jest 7% zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Jest to dobra praktyka, którą chcielibyśmy się chwalić cały czas. Oczywiście Ministerstwo jest specyficzne, bo w tych naszych podległych jednostkach, także mamy ponad 6% zatrudnionych osób niepełnosprawnych. Myślę i o PFRON – Państwowym Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, i o Bibliotece Zabezpieczenia Społecznego, gdzie także jest biblioteka dla osób niewidomych. I w tych instytucjach także mamy duży odsetek osób, które są niepełnosprawne i które pracują. Natomiast to, że w naszym Ministerstwie pracuję już ponad 7% osób niepełnosprawnych, na pewno jest powodem do dumy. 

Powiem taką anegdotę, że ostatnio się ucieszyłem – wchodzą do jednego Ministerstwa, bo od razu zobaczyłem, że korytarzem jedzie osoba na wózku. I tak myślę: „Faktycznie ministerstwa się zmieniają. Zaczynają zatrudniać osoby niepełnosprawne”. No i przechodząc przez bramkę, zacząłem się rozglądać za windą, no bo jak jest osoba na wózku, to i windy są, prawda? Okazuje się, że niestety nie było tam windy, w tym Ministerstwie. Więc ta osoba, na tym wózku, tylko na parterze mogła funkcjonować. Ale faktem jest, że na wejściu, taka osoba na wózku, to faktycznie robiła dobre wrażenie. 

Nasze dzisiejsze spotkanie jest związane z tym, że mamy – jako Rada Nadzorcza PFRON – program „Stabilne Zatrudnienie”. On jest dedykowany właśnie zatrudnianiu osób niepełnosprawnych w administracji publicznej. Jak Państwo wiedzą, jest to trudne. Raz, że do tej pory, albo wcześniej, często osoby niepełnosprawne miały kłopot z dostaniem się na uczelnię, z funkcjonowaniem na uczelni, z zakończeniem studiów. W tej chwili ta bariera już jest dawno po za nami. Druga rzecz w administracji publicznej – jeżeli w sektorze prywatnym dofinansowujemy zatrudnienie osób niepełnosprawnych, to w sektorze publicznym z tym jest kłopot, z tego względu, że nie może być podwójnego finansowania.

Oprócz składek od pracodawców, PFRON dostaje także co roku dotacje z budżetu państwa. No i w ustawie o rehabilitacji zawodowej i społecznej jest, że w instytucjach finansowanych ze środków publicznych, nie ma tego wsparcia z PFRON, z budżetu PFRON do zatrudniania osób niepełnosprawnych. Dlatego musieliśmy zaktualizować, zmienić troszkę program „Stabilne zatrudnienie”, i wprowadziliśmy do niego dwa moduły: jeden jest dedykowany administracji publicznej, instytucjom – różnego rodzaju – rządowym. I tutaj mamy cały wachlarz różnego rodzaju instrumentów, typu szkolenia, dostosowania miejsca pracy, dostosowania pokoju, zaopatrzenia w odpowiednie aplikację. 

Zatrudniłem niedawno legislatora w BON – w Biurze Osób Niepełnosprawnych – prawnika, młodego, niewidomego. Problem jest, że specjalistyczna aplikacja jest niedostępna, więc faktycznie nie może wykorzystać swoich wszystkich możliwości. Mam nadzieję, że to jakoś rozwiążemy.

W każdym razie, tych szkoleń, dostosowania pokoju, zaopatrzenia w odpowiedni sprzęt, także w aplikację, w ramach tego programu chcemy robić.

Drugi moduł jest także ciekawy, jest dedykowany do organizacji pozarządowych, które chcemy, żeby się zajęły przygotowaniem, znalezieniem osób niepełnosprawnych, które chcą pracować w administracji. Przygotowaniem tych osób, przygotowaniem miejsca pomocy, w adaptacji w miejscu pracy, żeby faktycznie ta osoba czuła, że jest nie tylko mile widziana w nowym środowisku, ale także czuła, że ma odpowiednie wsparcie, żeby tam mogła zafunkcjonować. W ramach tego roku 300 staży mamy, które chcemy sfinansować w ramach tego programu. Jest 14 milionów w tym roku – dobrze mówię – 14 milionów na to przeznaczyliśmy, i oczywiście chcemy Państwa namówić: pracownicy niepełnosprawni są świetnymi pracownikami. Ze względu na problemy z mobilnością, często rzadziej opuszczają swoje miejsca pracy, więc bardziej się starają, z tego względu, że chcą pokazać, że są wcale nie gorszymi pracownikami, niż inni. Są także coraz lepiej przygotowani. Ponieważ w Warszawie rynek pracy – także jeśli chodzi o osoby niepełnosprawne – jest trudny, to także bardzo nam zależy na administracji terenowej, wojewódzkiej, na samorządowej administracji, żeby tam także powstawały miejsca pracy. Osoby niepełnosprawne naprawdę zasługują, żeby tworzyć dla nich dobre, stabilne miejsca pracy. I o to chciałem Państwa prosić i zachęcam. Dziękuję bardzo.

Małgorzata Radziszewska:

— Serdecznie dziękujemy Panu Ministrowi. W zasadzie wprowadził nas we wszystkie programy, szczególnie program „Stabilne zatrudnienie”, o którym – o module drugim tego programu – opowie nam jeszcze Pani Prezes Zarządu PFRON, Pani Marlena Maląg.

Staże w ramach programu „Stabilne zatrudnienie”

Marlena Maląg:

— Szanowny Panie Ministrze, Pani Prezes. Szanowni Państwo Dyrektorzy.

Wystąpienie Pani Marleny Maląg, prezes Zarządu PFRON
Prezes Zarządu Państwowego Fundusze Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Marlena Maląg

Niezmiernie się cieszę, że Państwo odpowiedzieliście na nasze zaproszenie i myślę, że wspólnie będziemy mogli rozszerzać tą koalicję na rzecz wsparcia osób z niepełnosprawnościami. Tak naprawdę Pan Minister powiedział już prawie wszystko, więcej nie idzie dodać. Ale pakiet programów „Aktywni plus” – tak nazwaliśmy trzy programy „Absolwent”, „Stabilne zatrudnienie”, które jest w ramach „Dostępności plus”, a więc rządowego programu „Dostępność plus 2018-2025” oraz „Praca – integracja”.

I dziś właśnie chcemy zachęcić Państwa, bo to tak naprawdę wielkie wyzwanie – zarówno Ministerstwo Rodziny już temu wyzwaniu sprostało, PFRON już dawno, bo wskaźnik jest wyższy, ale nie będziemy tutaj się licytować. Zależy na tym, żeby administracja publiczna, Służba Cywilna, zatrudniała też osoby z niepełnosprawnościami. Więc tworzymy programy – przede wszystkim takie, które mają Państwa wesprzeć jako pracodawców. „Stabilne zatrudnienie”, moduł drugi, o którym chcemy dzisiaj porozmawiać, a więc te staże, które przede wszystkim mają pomóc osobom z niepełnosprawnościami wejść na rynek pracy. Podobnie jak w programie „Praca – integracja”, program jest realizowany w ten sposób, że ogłaszamy konkurs dla organizacji pozarządowych, które przygotowują Państwa pracowników, a więc pracowników, którzy są przygotowani do wejścia na rynek pracy, którzy mają wyznaczoną swoją ścieżkę kariery zawodowe – tę drogę, którą chcą realizować.

Ale przede wszystkim wspomagamy te osoby z niepełnosprawnościami, konkretnym stypendium, które ma przede wszystkim pomóc w realizacji zadań. I zależy nam na tym, abyśmy mogli wspólnie pochwalić się za jakiś czas, a bynajmniej cel, który wyznaczyliśmy sobie w tym module, to w sumie jest 600 staży – w tym roku 300 – abyśmy razem zrealizowali to zadanie. Przede wszystkim dla administracji państwowej, dla Służby Cywilnej, jest to bardzo ważne zadanie, aby pokazać, że nie tylko mówimy ale przede wszystkim realizujemy te zadania, które są powierzone dla naszej misji, dla naszego zadania. Wiemy o tym, że niepełnosprawnych jest ponad 12% jeżeli chodzi o statystyki. Natomiast tak rzeczywiście niepełnosprawnych, którzy mogą być niepełnosprawni z tytułu różnych schorzeń, chwilowo, nawet jest do 30% tych, których Państwowy Fundusz Rehabilitacji obejmuje swoim wsparciem. I jestem głęboko przekonana, że nasze spotkanie, właśnie to orędzie, które Pan Minister tutaj do Państwa wygłosił, będzie tą zachętą, i uda nam się wspólnie zrealizować to zadanie, które jest bardzo ważne. Bo przede wszystkim to zadanie służy drugiemu człowiekowi. Osoby z niepełnosprawnością odzyskają przez to nie tylko aktywizację zawodową, ale społeczną, a przede wszystkim będą się czuły potrzebne. A każdy człowiek w swoim działaniu potrzebuję być potrzebny, potrzebuję odnaleźć siebie, i właśnie chcemy przez to realizować swoją misję przy udziale Państwa, czyli tworzyć tą szeroką koalicję na rzecz wsparcia osób niepełnosprawnych. Dziękuję bardzo.

Małgorzata Radziszewska:

— Teraz o zabranie głosu prosimy Pana Roberta Bartolda z Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, który opowie nam również o doświadczeniach we współpracy z osobami niepełnosprawnymi.

Pracownicy z niepełnosprawnością w Ministerstwie 

Robert Bartold:

— Dzień dobry Państwu. Witam serdecznie. 

MIiR o współpracy z osobami z niepelnosprawnościami
Robert Bartold z Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju o doświadczeniach we współpracy z osobami niepełnosprawnymi, obok na zdjęciu tłumacz języka migowego Tomasz Smakowski

Przede wszystkim chcę powiedzieć, że dla nas w Ministerstwie zatrudnianie osób z niepełnosprawnością nie jest problemem. My chcielibyśmy, żeby u nas było zatrudnionych jak najwięcej osób. My też jesteśmy urzędem, instytucją, która szczerze mówiąc, nie patrzy akurat na wskaźnik, czy osiągamy 6% czy nie osiągamy 6%. Ja osobiście zawsze uważałem, że – to bardzo dobrze, zaraz powiem o tym – natomiast, ja zawsze na to patrzyłem tak, jak Pan Minister powiedział, że to jest w zasadzie alternatywna forma wsparcia. Dlatego że, jeżeli my nie będziemy wpłacali wpłat na PFRON, a będziemy mieli pełne zatrudnienie, to oczywiście będzie to jedna z formy aktywizacji osób, które są z niepełnosprawnościami. Natomiast oczywiście będzie zubożały fundusz w tym momencie, którym może czasem lepszą pomoc dla osób z niepełnosprawnościami dawać. Ale mimo wszystko staramy się, żeby było tych osób jak najwięcej. Obecnie, jeżeli dobrze pamiętam, to jest około 3,3% osób z niepełnosprawnością w naszym urzędzie, co jest około 50, 48 osób chyba dokładnie. 

Natomiast jesteśmy dużym urzędem, więc o tyle trudno jest nam wypełnić ten wskaźnik, że jednak to jest duża grupa osób, która musi być. Natomiast staramy się, żeby urząd był coraz bardziej dostępny. I też jest to element naszego wspólnego programu „Dostępność plus”. I również w tym zakresie chcemy, aby integracja osób z niepełnosprawnościami, których jest jednak wśród nas coraz więcej, i każdy z nas w pewnym momencie staje się coraz mniej sprawny, żeby była coraz większa. Dlatego w naszym Ministerstwie staramy się (muszę się cofnąć) też upraszczać sprawy związane z tym, w jaki sposób osoby do nas przychodzą. I nie tylko robimy dla osób z niepełnosprawnościami, ale też dla wszystkich, dzięki temu umożliwiliśmy uproszczoną rekrutację, uproszczone składania ofert.

Dzisiaj w Ministerstwie można naprawdę bardzo szybko złożyć – siedząc przy komputerze – swoją aplikację o pracę, potem oczywiście uzupełniamy wszystkie wymagane formalności tak, żeby – że tak powiem – obecnym przepisom ustawy o Służbie Cywilnej stało się zadość. Natomiast staramy się przede wszystkim zrobić to, żeby to było proste, szybkie, żeby aplikowanie do nas nie było trudne. Oczywiście mamy również coś takiego, jak: umożliwiamy pracownikom pomoc osoby asystenta czy tłumacza migowego w trakcie postępowań. Staramy się, żeby po prostu ten proces był – również dla osób, które mają pewne deficyty – łatwiejszy. Oczywiście oprócz tego jesteśmy też już uczestnikiem programu „Stabilne zatrudnienie”. Mieliśmy okazję wzmacniać – że tak powiem – nasze możliwości jako pracodawcy, poprzez finansowanie czy to szkoleń, czy również wyposażenia miejsc pracy. Robimy również pewne działania takie brandingowe, żebyśmy byli postrzegani również jako pracodawca, który jest przyjazny dla osób z niepełnosprawnościami.

Z uwagi na to, że jest problem pewien, dlatego że jeżeli chodzi o ustawę o służbie cywilnej i nabór otwarty i konkurencyjny, nie zawsze udaje nam się zachęcić skutecznie osoby do startowania. I jest tych osób naprawdę mało. Jeszcze oprócz tego te osoby muszą spełniać wymagania na stanowisko. A często jest tak, że niestety akurat nie te osoby składają, które trzeba. W związku z tym uznaliśmy, żeby w jakiś sposób ten nasz deficyt tutaj uzupełnić, to również staramy się zatrudniać na stanowisko na tak zwane niemnożnikowe, czyli poza służbą cywilną. No i tam się nam udało rzeczywiście troszeczkę to uzupełnić. 

Współpraca z NGO

Pracujemy również z organizacjami – z różnymi – NGO. Staramy się zorganizować jakieś spotkania. Robimy również program „Mój staż”, który jest programem niezwiązanym akurat z programem „Stabilne zatrudnienie”, ale jest jest programem stażowym, który jest generalnie do studentów dedykowanych. I w ramach tego stażu sami wydzielamy cztery miejsca, które są deklarowane dla niepełnosprawnych. One są jakby oznaczone, natomiast oczywiście jesteśmy gotowi również – w ramach tego stażu – (przyjąć) więcej osób, które do nas przychodzą. Oczywiście zainteresowanie jest dosyć duże, dlatego że również osoby będące na tym stażu dostają pewne wynagrodzenie w trakcie stażu, w związku z tym jest to generalnie też pewna rzecz, która nas…

Oprócz tego staramy się jeszcze robić pewne działania wśród pracowników, dlatego że wierzymy, że pracownicy też muszę się trochę oswoić z tym, jak być z osobami z niepełnosprawnościami, dlatego że przede wszystkim na początku jest lęk. Ludzie myślą, że nie skomunikują się z tymi osobami. Dlatego też staramy się na różnych spotkaniach, takich i tutaj właśnie, mieć osobę, która pomoże przetłumaczyć to, co mówią osoby, które słyszą, tym osobom, które mają z tym problemy. I nawet na wewnętrznych spotkaniach, jeżeli jest taka możliwość i potrzeba, jest tłumacz migowy. Mamy też możliwość, oczywiście, korzystania z aplikacji, które pozwolą komunikować się osobom głuchym, które do nas przychodzą. Ale robimy też takie szkolenia, które często są prowadzone przez osoby z niepełnosprawnościami, które są po prostu szkoleniami, jak się zachować w kontakcie z osobą z niepełnosprawnością. Dlatego że chcemy po prostu, żeby te osoby czuły się u nas lepiej, to mamy też informacje o tym, że w ramach stabilnego zatrudnienia udało nam się zamontować pętle indukcyjne – dodatkowe pętle, bo już wcześniej jakąś robiliśmy. 

Staramy się też być dostępni informacyjnie, to znaczy nasza strona internetowa, na której (mamy) informacje — też staramy się, żeby w coraz większej objętości były informacjami, które są dostępne dla każdego. Mamy prezentację w języku migowym. Mamy również – tak jak mówiłem – pętle indukcyjne, które są zamontowane przy wejściu do budynku. Może to nie jest wiele, ale staramy się, żeby było jak najlepiej. No i wreszcie, oczywiście, podejmujemy cały czas dosyć trudne działania, żeby też nasz budynek był budynkiem łatwiejszym. No niestety nie zawsze to jest takie łatwe, bo czasem są wąskie przejścia, nie zawsze się da zrobić windę. My windę na szczęście mamy, wzbogaciliśmy je oczywiście w jakieś system głosowe. Ale nadal są miejsca, do których jest może trudniej się dostać. Mówię to bardzo w skrócie. Natomiast chciałbym powiedzieć, że my nie traktujemy tego jako problemu – to znaczy nie traktujemy tego jako problem, raczej traktujemy to jako szansę dla nas.

Chcielibyśmy, żeby do nas przychodziło na staże jak najwięcej ludzi, dlatego że – nie tylko oczywiście z niepełnosprawnościami, ale w szczególności chcielibyśmy, żeby przychodziły osoby, które właśnie mają pewne deficyty, żeby zobaczyły przede wszystkim one, że można u nas pracować. Ale też to jest ten element – oswajanie organizacji – dlatego że wiele osób, które przyjdzie, jeżeli sprawdzi się, to myślę, że odważy się aby potem złożyć swoją aplikację w naborze. My na pewno ze swojej strony będziemy te osoby wspierali. Będziemy wspierali, żeby jak najłatwiej było im przejść. Oczywiście nie będziemy też dawali za dużo plusów, bo muszę jednak się sprawdzić w rekrutacji. Z tego punktu widzenia, ja oszacowałem, ile my byśmy mogli (przyjąć) osób w ramach programu – jeżeli oczywiście nie będzie większego zapotrzebowania ze strony innych jednostek – to oszacowałem, że żeby skutecznie wykorzystać potencjał tego programu, to zakładając, że mamy obecnie 3,3% zatrudnienia osób niepełnosprawnych, to pewnie powinniśmy tak z 7% stanu wziąć na staż. No bo zakładam, że nie wszystkie osoby, które będą na stażu do nas wrócą. To tak 3,5% pewnie się zatrudni. To byśmy przekroczyli te 6%, czyli oszacowałem, że to mniej więcej 100 osób byłoby tak odpowiednio. W związku z tym ja mówię deklarację wstępną:

Jeżeli nie będzie innych chętnych, nikt nam nie zabierze, to my chętnie 100 osób przyjmiemy do siebie i jestem przekonany, że będą to dobre staże. A też obecna tutaj pani naczelnik Dagmara Haba-Kimla, która odpowiada za organizację, również staży „Mój rozwój”, myślę, że zapewni to, żebyśmy rzeczywiście wszyscy skorzystali – wszystkie strony – z tych staży. Więc bardzo dziękuję za szansę. Dziękuję, że tu mogłem być i z naszej strony.

Małgorzata Radziszewska:

— Bardzo dziękuję za ciekawą prezentację i rzeczywiście, bardzo wiele działań, które Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju czyni. Sama bywam w Ministerstwie, chociażby w ramach dyskusji na temat programu „Dostępność Plus”, który doceniam z perspektywy dostępności bardzo dobrze.

Świadectwo pracownika PFRON

Małgorzata Radziszewska:

Teraz – jeśli chodzi o program tego spotkania – to jest czas na tzw. świadectwo pracownika PFRON, czyli mnie. Moje nazwisko Radziszewska (Małgorzata) i jestem pracownikiem Funduszu juz prawie ćwierć wieku. Ćwierć wieku – no właśnie. Fundusz powstał w 1991 roku i powstał w celu wspierania zatrudnienia osób niepełnosprawnych.

I myślę, że PFRON właściwie odczytał swoją misję, nie tylko w sensie zbierania środków finansowych i przekazywanie ich dalej, ale również jako instytucja, która może służyć przykładem, że zatrudnienie osób niepełnosprawnych nie jest straszne. W zasadzie od początku działania Funduszu mieliśmy osoby niepełnosprawne, również osoby poruszające się na wózku. Jednym z pierwszych prezesów PFRON był Pan Miłek, który poruszał się na wózku elektrycznym. Jednym z wiceprezesów PFRON była osoba z niepełnosprawnością narządu wzroku. Mamy w tej chwili, myślę, że tutaj Pani Naczelnik Departamentu ds. Zatrudnienia i Polityki Kadrowej nam opowie, ile mam procent zatrudnionych osób niepełnosprawnych.

Zatrudniamy osoby z różną niepełnosprawnością. W PFRON znajdują pracę osoby z niepełnosprawnością wzroku, słuchu, z niepełnosprawnością narządu ruchu – i to jest działka, która mi jest najbardziej bliska, z tytułu tego, że sama poruszam się również na wózku. PFRON tutaj służy takim rozwiązaniem, które dla nas, osób które poruszają się trochę inaczej czyli właśnie za pośrednictwem takiego sprzętu, od początku w zasadzie organizuje dowóz. Tutaj Państwa szczególnie uczulam na to, ponieważ jest to bardzo istotne z perspektywy takiej, że nie wszędzie można samemu dojść, dojechać do przystanku. W sytuacji bardzo trudnych warunków atmosferycznych, również jest to utrudnione. W momencie, kiedy się wyjdzie z bloku, z klatki, natychmiast w wózku robi się wanna. Bo nie mamy parasola, nie używamy tego typu rzeczy i w tym momencie, kiedy transport specjalistyczny podjeżdża i odwozi, jest od nas bardzo istotna kwestia.

Dlaczego transport w PFRON? Ponieważ stały przewoźnik jest tutaj niezmiernie ważny. W Warszawie oczywiście istnieje specjalistyczny transport, to jest jakoś tam organizowane przez miasto, ale tutaj też trzeba, by różne rzeczy udoskonalić, żeby on odpowiadał na potrzeby osób z dnia na dzień potrzebujących pomocy.

Żeby się nie rozgadywać, bo czas nam się skraca bardzo, chciałbym zaprosić naszych panelistów, którzy opowiedzą również o doświadczeniu w zatrudnieniu osób niepełnosprawnych, o perspektywach. I tutaj mam przyjemność zaprosić Panią Dagmarę Haba-Kimlę, Naczelnika Wydziału Rekrutacji w Biurze Zarządzania Zasobami Ludzkimi Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju. Zapraszam serdecznie. Krzesełka już są dla Pań.

Zapraszam Panią Annę Szygendę, członka Zarządu Fundacji Integracja – czyli mamy tutaj element organizacji pozarządowej. 

I zapraszam Panią Annę Falkowską, Naczelnika Wydziału ds. Kapitału Ludzkiego (…) w Państwowym Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. 

Pozwolę sobie, ze względu na to, że przygotowaliśmy takie trzy różne pytania, każde pytanie skierować do innej osoby – ale one przedstawiają taką jakby charakterystykę, przedstawiają też dobrą pozycję różnych Pań, jeśli chodzi o perspektywę zatrudnienia osób niepełnosprawnych i staży również.

Pierwsze pytanie kieruje do pani Dagmara Haba-Kimla, i ono będzie brzmiało w ten sposób: Czy urząd może być dobrym miejscem odbywania stażu, a następnie dobrym miejscem pracy dla osób z niepełnosprawnością? Pan z Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju już powiedział, że tak, ale poprosimy o rozszerzenie.

Czy urząd może być dobrym miejscem odbywania stażu, a następnie dobrym miejscem pracy dla osób z niepełnosprawnością?

Przedstawiciele PFRON oraz Fundacji Integracja,
Dagmara Haba-Kimla, Naczelnika Wydziału Rekrutacji w Biurze Zarządzania Zasobami Ludzkimi Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju. Anna Szygenda, członka Zarządu Fundacji Integracja. Anna Falkowska, Naczelnika Wydziału ds. Kapitału Ludzkiego PFRON. Małgorzata Radziszewska, pracownik PFRON.

Dagmara Haba-Kimla:

— Dzień dobry Państwu. Ja myślę, że tak naprawdę nie ma większego znaczenia czy to jest biznes, czy administracja. Staże są bardzo dobrą okazją do tego, żeby zdobyć doświadczenie. Myślę jednocześnie, że tak naprawdę ważne są założenia organizacyjne i dobra wola obu stron – zarówno tego, kto organizuje staż, jak i osób, które na ten staż przychodzą, ile z tej formy aktywizacji korzyści zdobędą. Oczywiście, że administracja może być i nawet jest – powiedziałabym – bardzo dobrym i atrakcyjnym miejscem do odbywania stażu, i do podejmowania zatrudnienia. I to, o czym tutaj już powiedzieli przedmówcy, wbrew pozorom w Warszawie wcale nie jest tak łatwo pozyskać osoby chętne do odbycia stażu – tym bardziej właśnie osoby z niepełnosprawnością. Też jako pracodawcy borykamy się z problemem pozyskania dobrych pracowników. Mówiąc „dobrych”, mam na myśli tych, którzy spełnialiby kryteria stawiane w naborze.

Więc myślę, że staż jest taką szansą dla obu stron: z jednej strony dla osób, które podejmują staże, żeby poznać to przyszłe środowisko pracy, odczarować właśnie te stereotypy. Ja myślę, że obawy są po jednej i po drugiej stronie. I zarówno też w środowisku pracy wielu przełożonych zastanawia się, czy podoła i czy ten stażysta również spełni jego oczekiwania. I to, co powiedział już Pan dyrektor, podejmujemy różne działania, żeby stworzyć to środowisko pracy bardziej przyjazne, zmieniać mentalność, uprzedzenia pracowników, ale też z drugiej strony niejednokrotnie spotykaliśmy się z tym, że – czy to właśnie organizując jakieś spotkania z NGO – że osoby z niepełnosprawnością, czy też czasem same fundacje, uważają, że to procedury w służbie cywilnej w szczególności, właśnie są jakieś bardzo złożone, i że tak naprawdę ciężko tej osobie z niepełnosprawnością przebić się i dostać się do nas. Myślę że – już kończąc – jak najbardziej staże są szansą dla obydwu stron, i mam nadzieję, że będziemy w stanie w pełni taką szansę wykorzystać i pozyskać nowych pracowników. 

Małgorzata Radziszewska:

— Dziękuję bardzo. Ja uzupełnię swoim doświadczeniem – ponieważ skróciłam maksymalnie moją wypowiedź – ja na stażu w PFRON nie byłem. Natomiast byłam zatrudniona przez 2, 3 miesiące na umowę zlecenie, potem dostałam już umowę na czas określony, a potem na czas nieokreślony. I zaczęłam od stanowisko referenta. Teraz jestem ekspertem w Departamencie ds. Programów i zajmuje się m.in. tego typu programami jak dziś, o którym dziś mówimy.

Zapraszam teraz do odpowiedzi na pytanie Panią Annę Szygendę, członka Zarządu Fundacji Integracja. A zapytam Panią o taką rzecz: Czy staże osób niepełnosprawnych w administracji, o których dzisiaj rozmawiamy – jakie Pani widzi korzyści dla stażysty, będącego osobą niepełnosprawną, i dla pracodawcy, u którego ten staż się odbywa? W zasadzie już powiedzieliśmy dużo na ten temat ale tutaj może jeszcze Pani dopowie swoje doświadczenie. 

Jakie są korzyści dla stażysty, będącego osobą niepełnosprawną, i dla pracodawcy, u którego ten staż się odbywa?

Anna Szygenda:

— Dzień dobry Państwu. No właśnie tutaj już chyba zostało wszystko dosłownie powiedziane. Wszystkie korzyści, jakie są i dla pracodawcy, i dla pracownika. Dla mnie osobiście staż to jest taki pomost między jedną a drugą stroną. Tak naprawdę jednym i drugim światem. My w Integracji cały czas zauważamy, że ten strach pracodawcy – tak naprawdę, ten strach spowodowany tak naprawdę niewiedzą, jak zatrudnić pracownika z niepełnosprawnością, jak nawet go zwolnić też. Dla mnie to to jest (ważne) żeby Państwo byli otwarci, żebyśmy łamali te bariery – bo nic więcej nie dodam. Co mogę więcej państwu powiedzieć, jakie są korzyści? Wszyscy dobrze wiemy, znamy te programy, ale to jest pierwszy krok dla jednej i do drugiej strony, który jest bardzo ważny, który powoduje, że osoba z niepełnosprawnością zaczyna być aktywna zawodowo. Tak samo i pracodawcy, którzy zatrudniają osoby z niepełnosprawnością, zmieniają rzeczywistość nie tylko tej osoby, ale też rzeczywistość swoich pracowników.

Ten świat zaczyna być zupełnie inny dla osoby z niepełnosprawnością. Chodzi mi głównie o takie miękkie kwestie, bo tak głośno się o tym nie mówi. Mówimy tylko o takich stricte czystych korzyściach. A to, że osoba wyjdzie z domu, że zrobi ten pierwszy krok – to chyba nie ma nic ważniejszego dla niej tak naprawdę. Także ja szczerze zachęcam. Tym bardziej, że te staże są tak skonstruowane, że ten pracownik naprawdę jest przygotowany, że pracodawca przechodzi taką całą ścieżkę, od miejsca pracy, które jest zaudytowane pewnie, które będzie dostosowane do tej osoby. Dlatego bardzo zapraszam Państwa do udziału w tym projekcie. Liczę na państwa otwartość i na ten pierwszy krok tak naprawdę.

Małgorzata Radziszewska:

— Dziękuję bardzo. Pani powiedziała o tym pierwszym kroku. Ja chciałam powiedzieć, że mój pierwszy krok był bardzo długi, bo aż z województwa warmińsko-mazurskiego do Warszawy, więc musiał być to taki przeskok – mało co cywilizacyjny – chociaż oczywiście tam, gdzie mieszkałam wcześniej, nie znaczy, że byłam nieaktywna. Byłam aktywna bardzo społecznie i współprowadziłam, współorganizował świetlice dla dzieci z rodzin niedostosowanych społecznie, więc jakby ta działalność w branży od początku mojego jakby życia dorosłego była mi dosyć znana. 

A teraz bardzo proszę panią Annę Falkowską, Naczelnika Wydziału ds. Kapitału Ludzkiego Państwowego Funduszu Rehabilitacji, o takie podzielenie się refleksjami: jak w oparciu o Pani doświadczenia, urząd, instytucja, może się przygotować do współpracy z osobą niepełnosprawną? Czy wymaga to jakiś specjalny starań? Co by Pani nam opowiedziała?

Jak urząd, instytucja może się przygotować do współpracy z osobą niepełnosprawną?

Anna Falkowska:

— Witam Państwa serdecznie. Zacznę może od tego, że PFRON podwoił stawkę, Panie Ministrze, i my w czerwcu możemy się pochwalić wskaźnikiem 14%, jeżeli chodzi o zatrudnienie osób niepełnosprawnych. Szanowni państwo. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych – już tutaj dużo słów padło – od ponad dwóch dekad, posiada doświadczenie w zarządzaniu dużym strukturami zarządzania osobami niepełnosprawnymi w naszej organizacji. Chciałam podkreślić, że jest to możliwe. Jest możliwość stworzenia organizacji, która jest otwarta, przyjazna osobom niepełnosprawnym. I oczywiście nie będę tutaj wywodziła się na temat konieczności dostosowania od strony technicznej, ale bardzo ważne są również te warunki mentalne, środowiska pracy dla takich osób, które należy stworzyć, żeby one w tym miejscu pracy czuły się ważne, potrzebne. Dla każdego z nas praca jest bardzo dużą wartością. Te osoby, dzięki temu, że mają zatrudnienie, mogą również realizować się na płaszczyźnie życia osobistego, rodzinnego. To jest kluczowe. I jako administracja publiczna, powinniśmy to tym ludziom umożliwiać, ułatwiać.  

Ale przechodząc do tej praktyki. Jeżeli chodzi o Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, chciałam Państwu powiedzieć, że ponad 80% zatrudnionych osób niepełnosprawnych, to są osoby, które świetnie sobie radzą na stanowiskach specjalistycznych i eksperckich. Prawie 6% to są osoby, które zasilają naszą kadrę menadżerską. Natomiast tylko niespełna 20% to są pracownicy, którzy jeszcze dzisiaj są na tych niższych stanowiskach. Rozpoczynają swoją karierę zawodową. Ale tak jak mamy tutaj świadectwo i przykład, który prezentowała Pani Małgosia, oni są na początku tej drogi, i mam nadzieję, dojdą również do tego stanowiska eksperta.

To, że Fundusz stworzył właściwe i dobre warunki pracy dla osób niepełnosprawnych, świadczy również o tym fakt, że ponad 70% zatrudnionych osób niepełnosprawnych, pozostaje z nami na dłużej. To jest już w okresie ponad dziesięcioletnim. Także jest to, Szanowni Państwo, możliwe.

Chciałabym jeszcze krótko opowiedzieć o takim naszym doświadczeniu, o takim projekcie, który realizujemy od ubiegłego roku, od sierpnia, z jedną z organizacji pozarządowych. PFRON postanowił się również otworzyć na inny rodzaj aktywizacji zawodowej, właśnie w formie staży, praktyk, wolontariatu. I mamy partnera, z którym realizujemy treningi zawodowe dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. Od czego zaczęliśmy? Zaczęliśmy właśnie od spotkania z przedstawicielami naszych jednostek organizacyjnych, żeby zastanowili się, poszukali, gdzie są te obszary zawodowe, w których możemy te osoby zaangażować. Jakie zadania możemy tym osobom zlecić, żeby mogły spróbować właśnie nabywać to doświadczenie zawodowe. Okazało się, że są takie zadania, również w takiej instytucji jak nasza, żeby osobom z niepełnosprawnością intelektualną, pomóc doświadczenie zawodowe zdobyć. Kolejnym krokiem było również ustalenie takiego profilu i wymagań kompetencyjnych, ale również od strony środowiska pracy, jeżeli chodzi o te osoby. Czyli zapewnienie miejsca pracy, gdzie na przykład powinno być mniej bodźców, żeby też nie rozpraszać nadmiernie tych osób w pracy. Odbywały się spotkania doradcy zawodowego z pracownikami już tych jednostek organizacyjnych, gdzie te treningi zawodowe odbywały się. Muszę powiedzieć, że były to bardzo cenne i dobre doświadczenia. Kontynuujemy taką współpracę. Wyznaczony jest zawsze opiekun, zarówno ze strony PFRON jak i ze strony partnera. Pozostajemy w stałym kontakcie. Monitorujemy ten proces, tego treningu zawodowego. Jeżeli okazuje się, że taka osoba bardzo dobrze sobie radzi, to my proponujemy na przykład, żeby zwiększyć liczbę godzin. Proponujemy inne zadania. Jeżeli widzimy, że pojawiają się trudności, monitorujemy to, harmonogram ulega na przykład modyfikacjom. To jest cały czas proces, który jest otwarty, aktywny, ale tak naprawdę w efekcie finalnym osoba niepełnosprawna, po takim stażu, może w swoim CV wpisać, że ma doświadczenie w sektorze publicznym, przy realizacji takich czy innych zadań. To już w zależności od tego, w jakich obszarach zawodowych Państwo będziecie takie osoby niepełnosprawne angażowali. Na koniec takiego stażu jest również opinia, podsumowanie, zarówno z naszej strony, jako instytucji, która te staży organizuje, jak i ze strony naszego partnera.

Drodzy Państwo, tak podsumowując, ja zachęcam do takiej otwartości zarówno na zatrudnianie osób niepełnosprawnych, jak i również na te wszystkie działania wspomagające proces aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych. Uważam, że sukcesem tego przedsięwzięcia, jest taka aktywna, zharmonizowana i kompleksowa współpraca wszystkich stron, czyli zarówno pracodawcy, partnerów społecznych, jak i samej osoby niepełnosprawnej. Dziękuję uprzejmie.

Zakończenie

Małgorzata Radziszewska:

— Bardzo dziękuję. To, co Pani wspomniała, że zaangażowanie wielu partnerów jest również takim elementem powodzenia polityki społecznej. Wiemy na przykład, że polityka rodzinna ostatnio odnosi bardzo duże sukcesy, i dlatego właśnie, że jest długofalowa, kompleksowa. Zaangażowanych jest wielu partnerów społecznych. O tym też była mowa np. w sobotę, na kongresie „Polska Wielki Projekt”, na którym miałam przyjemność również być. 

I tak sobie na zakończeniu marzę, żeby za rok, na takim kongresie, tematyka niepełnosprawności tak by brzmiała jak tematyka polityki prorodzinnej.

Dziękuję Pani i Państwo bardzo za uczestnictwo w dzisiejszym spotkaniu, za wystąpienia prelegentów. Dziękuję Panu Ministrowi za gospodarowanie tym miejscem i wprowadzenie we wszystkie programy, które aktualnie składają się na ten nasz moduł „Aktywni plus”. Przypominam również o tym, że do 21 czerwca jest termin składania deklaracji uczestnictwa w module drugim programu „Stabilne zatrudnienie”. Dziękuję bardzo. Zapraszam do wymiany myśli, ewentualnych pytań już w trakcie kawy. Dziękuję bardzo.

 

Konferencja: „Staże zawodowe w administracji publicznej ułatwieniem w aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnością”, odbyła się dnia 10 czerwca 2019 roku w Kancelarii Prezesa rady Ministrów.