Wywiad z głuchym pływakiem Arturem Pióro

Wywiad z Arturem Pióro — pływakiem, członkiem Reprezentacji Polski Niesłyszących w Pływaniu, multimedalistą Mistrzostw Polski, Mistrzostw Europy, Mistrzostw Świata oraz Igrzysk Olimpijskich.

[Maciej Joniuk]: — Cześć!

[Artur Pióro]: Cześć!

Cieszę się, że zgodziłeś się na wywiad. Mógłbyś się przedstawić? Jaką dyscyplinę sportową uprawiasz? A! I jaki jest twój znak migowy?

Pióro”

Jakie jest twoje imię i nazwisko?

Artur Pióro.

Jaką dyscyplinę sportową uprawiasz?

Pływanie. Jestem członkiem Reprezentacja Polski Niesłyszących w Pływaniu. Brałem udział w wielu turniejach, takich jak igrzyska olimpijskie, Mistrzostwa Świata i Europy, Mistrzostwa Polski głuchych i słyszących.

Artur Pióro – początki pływania

Jak wyglądał twój początek z pływaniem, gdy byłeś mały? Opowiesz nam?

Kiedy miałem 6 lat, mój dziadek zabrał mnie na pływanie dla zabawy. Zgodziłem się i poszedłem pływać. Pływałem bardzo dużo. Później dziadek zwołał spotkanie rodzinne w sprawie mojego pływania. Dziadek zaproponował rodzicom, żeby zapisali mnie do klubu pływackiego. Moi rodzice zaakceptował propozycję dziadka i mając 7 lat zapisali mnie wpierw na naukę pływania. Chodziłem systematycznie.

Później trener dosłownie rzucił mnie na głęboką wodę — 3-4 metry! Na początku bałem się wejść, trzymałem się liny w basenie, ale trener powiedział, żebym zakładał gogle, rzucił się do wody i udało mi się. Wtedy trener był zaskoczony moim talentem pływackim. Moi rówieśnicy bali się pływać, płakali ze strachu, a ja byłem odważny, nauczyłem się pływać bardzo szybko. Kiedy umiałem pływać, zapisali mnie następnie do klubu pływackiego słyszących, gdzie chodzę do dziś.

Medale, medale, medale…

Jesteś multimedalistą wielu imprez. Ile medali masz?

Ok, powiem. Mam 37 medali z Mistrzostw Świata, Europy oraz Igrzysk Olimpijskich, a medali z turniejów słyszących oraz niesłyszących mam ponad 300. To bardzo dużo. A nagród indywidualnych w postaci pucharów mam ponad 50. Zdobyłem dużo nagród takich jak: najlepszy zawodnik, najlepsza sztafeta, największa ilość punktów.

Masz bardzo dużo medali. Który medal jest najbardziej cenny?

Ten z Igrzysk Olimpijskich w Sofii w Bułgarii. Tam zdobyłem 2 złote medali. To są moje najcenniejsze medale.

Dlaczego akurat te medale?

Dlatego, że zdobyłem złote medale. Na poprzednich igrzyskach w Samsun (Turcja) czy w Tajpej zająłem 2 i 3 miejsce. Złoty medal to największy prestiżowy medal.

Cele i marzenia sportowe

Jaki jest twój najbliższy cel sportowy?

Igrzyska Olimpijskie Głuchych w Brazylii w maju. Obecnie organizatorzy robią wszystko, by Olimpiada odbywała się w tym roku, ale z powodu epidemii może się nie odbyć. Staram się dobrze przygotować, ale nie jest to łatwe, bo pływalnie są zamknięte. Ćwiczę więc w domu, posiadam własne sprzęty do ćwiczeń. Chodzę także na siłownie. Staram się, bo mój cel to Igrzyska Olimpijskie w Brazylii.

Jakie jest twoje marzenie sportowe?

Moje marzenie sportowe… Powiem tak: ja teraz mam 30 lat, młodszy już nie będę. A zawodnicy z Rosji i innych państw są nowi, młodsi i bardzo silni. Zapewne będą mieli lepsze wyniki niż zawodnicy z naszego pokolenia tacy jak ja. Dlatego moim marzeniem jest zdobycie medali na Igrzyskach Olimpijskich. Trzymam kciuki za siebie.

Medal wystawiony na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Niedawno, podczas 29. Finał WOŚP przekazałeś swój medal na licytację i właśnie został sprzedany za niemałą cenę. Mogłeś zachować medal na pamiątkę, ale zrobiłeś inaczej. Co Cię skłoniło, żeby wystawić medal na licytacje?

Tak, niedawno w Sosnowcu zorganizowano finał WOŚP, i tam zostałem zaproszony na wywiad. Przyjąłem zaproszenie, tymczasem po konsultacji z rodziną postanowiłem przekazać medal. W domu trzymam 2 srebrne medale z Mistrzostw Świata, z czego jeden przekazałem na licytację. Gdybym miał jeden srebrny i jeden brązowy medal, to bym nie przekazał. Dlatego postanowiłem przekazać jeden ze srebrnych medali.

Kiedy dotarłem na miejsce wywiadu podczas finału WOŚP, dziennikarka zobaczyła mój medal na szyi i zapytała mnie, dlaczego go noszę. Powiedziałem, że chcę podarować medal na licytację i była zaskoczona i zorganizowała licytację. Mój medal udało się sprzedać za 530 zł na cel charytatywny związany z naszym środowiskiem.

To wszystko. Cieszę się i dziękuję za wywiad. Opowiadałeś ciekawe o swoim początku z pływaniem, o medalach. Życzę powodzenia w dalszych sukcesach sportowych. Życzę powodzenia w Igrzyskach Olimpijskich, o ile się odbędą. Dziękuję.

Również bardzo dziękuję!