Sport

Rozmowa z Łukaszem Gliszczyńskim, głuchym lekkoatletą

Rozmowa z Łukaszem Gliszczyńskim, niesłyszącym lekkoatletą, absolwentem szkoły dla głuchych w Sławnie.

Życie w szkole dla głuchych

Tomasz Smakowski:
— Proszę, przedstaw się żebyśmy mogli Cię poznać.

Łukasz Gliszczyński:
— Nazywam się Łukasz Gliszczyński.

— Powiedz, gdzie obecnie się znajdujemy?

— Jesteśmy w Sławnie. Uczęszczałem tutaj do technikum w latach 2015-2019 r. W kwietniu ukończyłem technikum gastronomiczne.

— Ile miałeś lat, kiedy zacząłeś chodzić do szkoły?

— 6 lat.

— Do jakich szkół uczęszczałeś? 

— Chodziłem do zerówki, podstawówki, gimnazjum, technikum.

— Jak wspominasz czas, który spędziłeś w szkole?

— Przyznam, że naprawdę było fajnie. Dorastałem tutaj w szkole, atmosfera była rodzinna. Jak byłem młodszy nie migałem zbyt dobrze. Kiedy przyszedłem tutaj do szkoły, dzięki starszym kolegom mój poziom języka migowego wzrósł. 

— Po ukończeniu szkoły, nadal utrzymujesz kontakt z nauczycielami?

— Gdy ukończyłem technikum, kontakt został. Z wychowawcą kontakt mam cały czas. Z innymi nauczycielami mniej. Dlatego, że nie mieliśmy ze sobą zbyt dużo godzin lekcyjnych. 

— Jaki kierunek kształcenia wybrałeś?

— Wybrałem kierunek gastronomiczny. A dlaczego akurat gastronomia? Dlatego, że uwielbiam naleśniki. 

Osiągnięcia sportowe

— Czy masz jakieś osiągnięcia w trakcie nauki?

— Zacząłem grać w piłkę nożną. Z czasem nauczyciel WF zaproponował mi abym spróbował swoich sił w lekkoatletyce. Dołączyłem do grupy, trenowałem. Co czwartek odbywały się treningi z osobami słyszącymi. W 2012 r. odbyły się Mistrzostwa Polski w Lublinie. To były moje pierwsze Mistrzostwa. Zakończyłem je ze słabym wynikiem, dlatego że to był mój pierwszy raz. Z czasem było coraz lepiej. Dzięki Pani od WF osiągnąłem swój sukces.

— Posiadasz medale sportowe?

— Ogólnie zdobyłem 46 medali. W tym 10 złotych medali, 18 srebrnych, 18 brązowych. Pokażę te medale. Najważniejsze są te z Mistrzostw Europy. Zająłem 2 miejsce w w sztafecie szwedzkiej. Zająłem 3 miejsce w skoku wzwyż, w dal, U-18 w Niemczech, na Mistrzostwach Europy 2016 r. W 2018 r. na Mistrzostwach Europy U-20 w Bułgarii, zająłem 3 miejsce, zdobywając brązowy medal. Będąc w U-20, zdobyłem 3 brązowe medale w skoku wzwyż, w skoku w dal oraz w sztafecie 4 x 400 metrów w drużynie 4 osobowej z Polski.

— Co chciałbyś przekazać młodym ludziom, którzy decydują wybrać szkołę masową lub szkołę dla głuchych?

— Uważam, że młodsze pokolenie osób głuchych powinno zdecydować się na szkołę dla głuchych. Dlaczego? Ponieważ, taka szkoła może dać Ci doświadczenie, dobrą atmosferę, wsparcie od nauczycieli kiedy potrzebujesz. Możesz dołączyć do drużyn sportowych. Czemu nie! Warto tu przyjść!

— Dlaczego fajnie jest być głuchym?

— W środowisku głuchych, jest fajnie. Nie ma nudy, dużo rozmawiamy. Chodzimy na spacery, zwiedzamy, wyjeżdżamy na wycieczki, gramy w gry-warcaby, w piłkę i wiele innych rzeczy można robić. 

— Dziękuję za rozmową.

— Dziękuję.

Łukasz Gliszczyński — głuchy lekkoatleta pokazuje swoje medale
Łukasz Gliszczyński