Edukacja

Negacja w polskim języku migowym. Uczymy migać! #25

Jak wygląda negacja w polskim języku migowym? Wyjaśnia Natalia Sobótka. „Uczmy migać! #25”. Na PJM tłumaczy Jakub Malik.

Kiedy zaczynamy uczyć się języka obcego, zaczynamy od rzeczy podstawowych – odmiany słowa „być”, odpowiedniego zbudowania zdania, pytania i… negacji. Właśnie, negacja. W języku polskim wyrażona jest po prostu przez dodanie słowa „nie” w odpowiednim miejscu. A czy zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda negacja w polskim języku migowym?

Jak wygląda negacja w polskim języku migowym?

Pewnie część z was stwierdzi, że wystarczy pokiwać głową w prawo i lewo, czyli użyć gestu głową, który jest stosowany również w języku polskim. Ale czy to takie proste?

Badacze zajmujący się lingwistyką migową naturalnie zechcieli dokładnie opisać wykładniki negacji. Możemy je podzielić na manualne, czyli takie przy użyciu rąk, oraz niemanualne, czyli właśnie kiwanie głową. Manualne wykładniki negacji to zamiganie znaku NIE lub zawarcie w znaku negacyjnego morfemu – zwanego ruchem alfa, czyli jest to kolisty ruch nadgarstkiem. W PJM jest on widoczny w znakach takich jak: NIE-BĘDĘNIE-MAMNIE-ROZUMIEM.

Badanie dr Anny Kuder z Pracowni Lingwistyki Migowej

W takim przypadku można się zastanowić – skoro istnieją manualne wykładniki negacji to czy zwykłe kręcenie głową jest potrzebne? Należy to do gramatyki języka, czyli jest niezbędne do poprawnej budowy komunikatu, czy do pragmatyki języka, czyli jest elementem dodatkowym, nieobowiązkowym? Na to pytanie postanowiła odpowiedzieć dr Anna Kuder z Pracowni Lingwistyki Migowej Uniwersytetu Warszawskiego. W swojej pracy doktorskiej przedstawiła wyniki badań przeprowadzonych na Korpusie Polskiego Języka Migowego. Dlaczego to takie ważne?

W początkach lingwistyki migowej niestety częstym zjawiskiem było tworzenie tez na podstawie własnych, pojedynczych doświadczeń niepopartych żadnymi badaniami o odpowiedniej metodologii. Badacz coś zaobserwował lub porozmawiał z jednym głuchym i stwierdził „O, tak właśnie jest!”. Tym bardziej badanie Anny Kurder zasługuje na uwagę. Materiał, który przestudiowała, zawierał aż 722 pliki filmowe! Dla porównania podobne badanie negacji w niderlandzkim języku migowym obejmowało analizę 35 klipów filmowych, a australijskiego języka migowego – 413.

Wnioski z badania

Co wyniknęło z badań Anny Kuder? Jednym z wniosków było to, że kręcenie głową przy wyrażaniu negacji manualnej w PJM jest… opcjonalne. Czasowniki zanegowane morfologicznie tylko w 49% przypadków były uzupełniane kręceniem głową. W 51% przypadków w zdaniach zawierających czasownik zanegowany morfologicznie, czyli np. NIE-MAMNIE-ROZUMIEMNIE-BĘDZIE, brak było kręcenia głową. Wynika z tego, że kręcenie głową przy wyrażaniu negacji manualnej w PJM jest opcjonalne.

Okej, w takim razie moglibyśmy się zastanowić, czy istnieje szansa negacji wyłącznie niemanualnej? Anna Kuder dowodzi, że jest to najrzadszy sposób negacji w PJM. Co ciekawe kręcenie głową może mieć również funkcje inne niż negacja. Może np. wyrażać niewiarę, niewiedzę, wahanie, dezaprobatę, niepokój. Dzięki tym badaniom z całą pewnością możemy powiedzieć, że kręcenie głową jest dodatkiem do komunikatu w polskim języku migowym, a nie jego obowiązkowym elementem. Można sądzić, że osoby migające mające w sobie dużą ekspresję ruchową i mimiczną w naturalny sposób więcej i częściej kręcą głową na boki, podczas gdy inni migają w sposób bardziej wyważony, i – co za tym idzie – dużo rzadziej dołączają do swojego komunikatu ruchy głowy.

„Nie” czy „tak”?

Na koniec – ciekawostka. Może słyszeliście, że w części krajów negację wyraża się ruchem głowy w lewo i w prawo, a w niektórych – ruchem głowy do tyłu i do przodu. Tak jest na przykład w Turcji i Jordanii. Co ciekawe, jest tak zarówno w językach fonicznych tych krajów, jak i w ich językach migowych!

Źródło: Rozprawa doktorska Anny Marii Kuder „Wykładniki negacji w polskim języku migowym (PJM)”, Warszawa 2019.

Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030

Skip to content