Wydarzenia

Koronawirus — rozmowa z ratownikiem medycznym

Co zrobić gdy widzisz u siebie objawy koronawirusa? Czy osoby zdrowe powinny nosic maseczki? Jak się zachować w czasie kwarantanny? Opowiada ratownik medyczny, Hubert Głagowski.

[Maciej Joniuk]:
Witam Panie Hubercie. Pan jest ratownikiem medycznym. Pracuje Pan w szpitalu. Dlatego chciałbym porozmawiać na temat obecnej sytuacji z koronawirusem w Polsce. Chciałbym, żebyś dał trochę informacji dla głuchych, żeby wiedzieli. Opowiedz mi, jak wygląda sytuacja w szpitalu, w którym pracujesz? Jakieś ciekawe albo nieprzyjemne doświadczenia spotkały Cię podczas pracy w szpitalu? Opowiedz mi.

[Hubert Głagowski]:
— Tak, mogę opowiedzieć. Pracuję w szpitalu. Mogę powiedzieć, że koronawirus jest niebezpieczny dla społeczeństwa, dla ludzi, dla osób starszych, dla medyków, służb mundurowych, itd. Koronawirus rozprzestrzenia się bardzo szybko. Liczba zakażonych bardzo szybko wzrasta. Zmarło łącznie 9 osób (dane z dn. 24 marca 2020 r.). Teraz 799 osób zakażonych, myślę że liczba osób zakażonych będzie jeszcze dużo większa. Kiedy skończy się epidemia? To zależy od wszystkich ludzi. Mniej wychodzić z domu, mniej wychodzić do sklepu. Nie oznacza to, że trzeba robić małe zakupy, tylko kupować dużo jedzenia, żeby starczyło na kilka dni. Nie wiadomo jaka będzie sytuacja. Trzeba pilnować swojego zdrowia, rodziny. Lekarze, ratownicy tacy jak ja i inni – nie wiadomo czy i kiedy wrócimy do domu. Może za 2 tygodnie. Ryzyko jest. Praca w szpitalu – bardzo dużo ludzi przychodzi.

#NieKłamMedyka

#NIEKLAMMEDYKA. Już powiem, o co chodzi. Część pacjentów kłamie w wywiadzie, że nie ma kaszlu, gorączki. Gdy się okazuje, że ma pozytywny test na koronawirusa, to się robi duży problem, ponieważ lekarze, pielęgniarki, a nawet policjanci muszą zostać wyłączeni z pracy i muszą przechodzić na obowiązkową kwarantannę. W ten sposób liczba objętych kwarantanną wzrasta szybko.

Jest ryzyko. Ja się obawiam, że ja jako ratownik mogę być objęty kwarantanną i nie będę mógł wrócić do domu by zobaczyć się z rodziną. Inni też tak myślą. Praca w szpitalu – odzież ochronna, maski nie są przewiewne. Nie „oddychają”, człowiek poci się. To nieprzyjemne.

Czy nosić maskę, rękawiczki?

[Maciej]:
— Czy zdrowi ludzie muszą nosić maskę, rękawiczki gumowe? Jeśli tak, to dlaczego? Jakie rękawiczki są dobre, bezpieczne?

[Hubert]:
— Jeśli chodzi o maski, to każdy sam zdecyduje się, czy chce nosić czy nie. Czytałem w internecie różne opinie, czy potrzebne czy nie? Medycy to inna sprawa. Muszą nosić, ponieważ mają stały kontakt z chorymi. Nie wiadomo w jakim celu pacjenci przychodzą do szpitala. Jeśli chodzi o wyjście do miasta, do sklepu czy na spacer, każdy sam zdecyduje, czy nosić maskę czy nie. Rękawiczki można założyć dla bezpieczeństwa dla siebie i dla innych. Są 2 rodzaje rękawiczek: białe to lateksowe, takie pudrowe. Niebieskie, gumowe to nitrylowe. Jeżeli ktoś ma uczulenie na białe, pudrowe rękawiczki to polecam założyć rękawiczki nitrylowe.

[Maciej]:
— Warto wiedzieć osobom, które mają uczulenie. Czy ludzie przychodzą do szpitala, żeby na wszelki wypadek sprawdzić, czy mają wirusa?

[Hubert]:
— Ja pracuję w szpitalu, nie wiem jak w innych szpitalach np. zakaźnych. Z objawami takimi jak gorączka, kaszel, czy trudność z oddychaniem – radzę skontaktować się telefonicznie ze służbami zdrowia. One zbierają informacje. Nie wolno kłamać, trzeba odpowiadać na wszystkie pytania. Później decydują o zabieraniu pacjenta do szpitala na badania. Jeżeli komuś się kończy recepta, a bierze leki na stałe, to lepiej załatwić to telefonicznie, nie wychodzić z domu aby nie zarazić siebie i innych. Naprawdę można łatwo się zarazić. Wystarczy załatwić wszystko telefonicznie, można przedłużyć receptę elektronicznie, L4 elektronicznie. Można załatwić wszystko bez wychodzenia z domu.

Zakupy w czasie kwarantanny

[Maciej]: Mam jeszcze ciekawe pytanie. Gdy głuchy ma koronawirusa z łagodnymi objawami, został objęty obowiązkową 14 dniową kwarantanną. Gdyby głuchy chciał robić zakupy, ale nie może wychodzić z domu, załatwić pilne sprawy związane ze stanem zdrowia, to jak może sobie radzić w takiej sytuacji?

[Hubert]: Gdybym został objęty kwarantanną, mam znajomych, rodzinę, sąsiadów, można kogoś prosić o pomoc w robieniu zakupów, w załatwieniu pilnych spraw. Można zakupy podrzucić pod drzwi. Albo na balkonie powiązać sznurek z torbą z zakupami. Są różne sposoby. Zależy, na którym piętrze mieszkamy. Można pod drzwiami zostawić zakupy i gotowe.

Aplikacja „Kwarantanna”

[Maciej]: O co chodzi z aplikacją „Kwarantanna”? Na czym polega?

[Hubert]: Aplikacja „Kwarantanna” – nie zgłębiałem dokładnie informacji na ten temat, ale myślę, że to jest pomoc dla osób objętych kwarantanną w razie pogorszenia zdrowia, to mamy kontakt w aplikacji. W aplikacji można sprawdzić obecność osoby (w domu). Jeśli osoba złamie zasady kwarantanny, np. na chwilę wychodzi do sklepu, na spotkanie ze znajomymi, grozi mu kara do 30 tys. zł lub pozbawienie wolności do 8 lat. To nieciekawe, ale uważam, że słuszne. Skłoni to ludzi do pozostania w domu. Jest dużo zakażonych, prawie 800 osób. Ta aplikacja to fajna sprawa, policja przychodzi do tych osób, by sprawdzić obecność ludzi w domu. Jeżeli chodzi o głuchych – nie będzie problemu. Policja ma wgląd do informacji, że chory jest osobą głuchą i wtedy pisze sms’a do tej osoby. Osoba głucha zrobi sobie zdjęcie i wysyła do nich by potwierdzić, że jest obecna w domu. Wszystko można.

[Maciej]: To wszystko, mam nadzieję że zadałem wszystkie ważne pytanie. Bardzo dziękuję za wszystkie ważne odpowiedzi. Mam nadzieję że wszystkie twoje odpowiedzi pomogą głuchym lepiej zrozumieć.

[Hubert]: A chciałbym coś jeszcze trochę dodać od siebie. Po każdym wyjściu, po powrocie do domu, proszę myć ręce dokładnie przez 30 sekund. Jeżeli ktoś nosi zegarek, obrączkę – lepiej zdjąć i umyć dokładnie, bo to są trudno dostępne miejsca i mogą być myte niedokładnie.

[Maciej]: Zasady higieny czystości to podstawa. Też rzeczy np. telefon, które otaczają nas codziennie, trzeba czyścić dokładnie płynem dezynfekującym, prawda? Bardzo dziękuję za rozmowę.

[Hubert]: Jeżeli ktoś ma wątpliwości, niejasności to proszę pisać do „Świat Głuchych” albo do mnie.